Kategorie
chumor z regionalyzmów

jak się u nas gada vol. 3

no dobra. Czas na część trzecią słownika, może mało słówek, no ale można? Można
p.s. Niektóre słowa mogą być mówione w całej polsce. Ale chuj tam, wiadomo że niektóre słowa/regionalizmy mają zastosowanie w innych rejonach Polski przez migracje i inne takie
taryfa – samochód używany do przewozu osób, Taxi, uber, freenow itd
taryfiarz – kierowca powyższego pojazdu
Przykład.
Zamiast zamówiłem taxi/ubera/bolta po prostu mówimy
Zamówiłem taryfę
Scyzoryk – Mieszkaniec kielc. Przykład: Moja dziewczyna to scyzoryk lub jest scyzorykiem
Nie jest ani obraźliwe, ani pozytywne, tak po prostu nazywamy mieszkańców świętokszyskiego, głównie kielc
Największa wieś w polsce – Tak czasami na Warszawę się mówi
Warszawka – pogardliwa nazwa dla Warszawy/warszawiaków Zwłaszcza słoików co myślą że już są warszawiakami po załóżmy, miesiącu mieszkania w wynajętym mieszkaniu lub mieszkaniu zakupionym na kredyt. Głównie mówi się to na wsiach
Przykład? O, Z Warszawki przyjechał, jaki odpicowany!
Albo
W Warszawce mieszka to schabowym się brzydzi
Słoiki – Nowi mieszkańcy warszawy, co przyjechali ze wsi/czy tam innego lublina. Nie wiem jak to jest z mieszkańcami innych dużych miast, czy ich też nazywa się słoikami i od jakiej odległości ktoś jest słoikiem? Czy z okolic stolycy też.
odpicowany – Elegancki, wyglądający nadwyraz lalusiowato, choć można też to powiedzieć w pozytywnym tonie
fircyk – flirciarz, dżolero. No, wiecie o co chodzi 😀
schaboszczak – schabowy
studenciak – wiadomo, troszku pogardliwe określenie o studencie
I to chyba tyle

2 odpowiedzi na “jak się u nas gada vol. 3”

Hmm, ale że studenciak to pogardliwe, nie wydaje mi się 😀
Dla mnie studenciak brzmi fajniej niż student, tak mniej formlnie i bardziej cool.

Skomentuj djsenter Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *